Ophidian Seren to całkiem pokaźnych rozmiarów kolumny podstawkowe produkowane przez markę, która już raz gościła w naszej redakcji. Było to przy okazji recenzji mniejszego modelu tego producenta, Mojo 2, który w ofercie Ophidiana znajduje się dokładnie pośrodku oferty kolumn podstawkowych. Czyli nad otwierającymi ofertę marki i niewielkimi Minimo 2 i właśnie poniżej recenzowanego dzisiaj modelu Seren.
Testowane w tejże recenzji kolumny są jednocześnie o tyle ciekawe, że jednak dość mocno od dwóch wymienionych mniejszych (i także tańszych) kolumn się różnią. I to nawet nie trzeba być jakimś specjalnym znawcą, żeby to zauważyć, bo różnice te są widoczne od razu. Przede wszystkim dwa niższe modele, czyli wspomniane Minimo 2 oraz Mojo 2 to kolumny oparte na tych samych driverach, jednakże w innej konfiguracji (Minimo 2 ma jeden przetwornik nisko-średniotonowy, natomiast Mojo 2 ma ich dwa, na dodatek w konfiguracji MTM znanej także jako D’Appolito, gdzie głośnik wysokotonowy znajduje się pośrodku).
Czytaj cały TEST